Możliwa zmowa cenowa. UOKiK wszedł do siedziby Xiaomi Polska

Autor:

   |

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) rozpoczął postępowanie wyjaśniające w sprawie podejrzenia zmowy cenowej między Xiaomi Polska a jego dystrybutorami. W wyniku dochodzenia, przedstawiciele UOKiK dokonali przeszukania w siedzibie Xiaomi Polska.

Głównym przedmiotem zainteresowania UOKiK jest potencjalne porozumienie cenowe, które mogło naruszać zasady uczciwej konkurencji na rynku. Urząd podejrzewa, że Xiaomi mogło wpływać na ceny detaliczne swoich produktów, utrzymując je na sztucznie zawyżonym poziomie. Takie praktyki są niezgodne z prawem antymonopolowym i mogą prowadzić do nałożenia kar finansowych na zaangażowane podmioty.

Rzecznik prasowy UOKiK, Małgorzata Cieloch, poinformowała, że przeprowadzone działania są standardową procedurą w przypadku podejrzenia naruszeń przepisów antymonopolowych. Dodała również, że przeszukanie siedziby Xiaomi Polska miało na celu zabezpieczenie dokumentacji oraz innych dowodów mogących potwierdzić lub wykluczyć istnienie niedozwolonych praktyk.

Xiaomi Polska na razie nie skomentowało oficjalnie sprawy. W oświadczeniu przekazanym mediom firma zaznaczyła, że współpracuje z UOKiK i jest gotowa do pełnej kooperacji w celu wyjaśnienia wszelkich wątpliwości.

Warto przypomnieć, że zmowy cenowe są poważnym naruszeniem prawa, które może prowadzić do znaczących kar finansowych, sięgających nawet 10% rocznego obrotu przedsiębiorstwa. UOKiK ma na celu zapewnienie uczciwej konkurencji na rynku oraz ochronę konsumentów przed nadmiernymi cenami wynikającymi z nielegalnych porozumień.

Sprawa Xiaomi Polska będzie z pewnością uważnie śledzona przez branżę technologiczną oraz konsumentów. Ewentualne potwierdzenie zarzutów mogłoby mieć znaczący wpływ na wizerunek firmy oraz jej pozycję na polskim rynku.

Będziemy na bieżąco informować o postępach w tej sprawie.

Skomentuj lub zostaw opinię

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


Informacja: komentarze i opinie dodawane na forum są moderowane. Administracja nie ponosi odpowiedzialności za treśći zawarte przez użytkowników.

Czytaj więcej